
Dziś w galerii nowe tatuaże od Dominiki. Jak widać na załączonych obrazkach w wakacje nie odpoczywałam, tylko stworzyłam wiele urozmaiconych wzorów, w różnych technikach. Tak jak patrzę to można by galerię podzielić tematycznie na: portrety z gładkim cieniowaniem, tatuaże wykonywane drobną kreską, wzory orientalne oraz wzory inspirowane motywami popkulturowymi. A na końcu galerii znajduje się tradycyjnie stary tatuaż, poprawiany przeze mnie.
Tatuaże z klasycznym gładkim cieniowanem
Może na początek opowiem o tatuażach w klasycznej technice z gładkimi cieniami. Pierwszy wzór, motyw biblijny. Starałam się oddać delikatne kobiece rysy, inspirując się starodawnymi rycinami. Ponieważ każdy facet musi mieć na ręce klepsydrę, busolę, zegar czy inne badziewie postarałam się, by ten dodatek nie popsuł zamysłu i wtopiłam tarcze zegara w szaty kobiety. Jest to jedna z prac w bardziej realistycznej technice. Wiele lat zajęło mi dopracowanie technologii tak, by przypominała prace, które wykonuję na kartce papieru – jedne z moich ulubionych motywów czyli portrety.
Staram się podążać artystycznie w kierunku ultra realizmu. Oczywiście skóra ludzka to nie papier i nieco trudniej uzyskać tu kontrasty i pożądane efekty, bez stosowania technik rysunkowych i malarskich. Pewne rzeczy trzeba zasymulować dobierając odpowiednio i instrumenty, igły i tusze. Mam nadzieję, że się Wam podobają moje nowe prace w tej technice. Wkrótce kolejne wyzwania, po efekty zapraszam na stronę Instagrama.
Sarny, dziki i inne stworzenia
Drugi z tatuaży czyli dzik ma dosyć mocny akcent na kontrasty, duże ilości czerni. Myślę, że wyszło bardzo klimatycznie z tymi drobnymi dodatkami rysunkowymi. Dalej Indianka. Tu muszę powiedzieć, że wyciągnęliśmy sesję ponad miarę i trochę mnie zamęczyła praca ze zgiętym kręgosłupem przez bite 10 godzin. Mocno to odchorowałam chodząc parę dni jak jakaś babcia 80-letnia. Niemniej wzór bardzo udany, na zdjęciu mocno w zbliżeniu, pamiętajmy, że to drobna kobieca ręka. Udało mi się uzyskać znaczną Ilość detali na centymetr. Zdjęcie wygląda nieco ziarniście ale to na świeżo po wykonaniu – skóra zmęczona.
Kolejna sarenka – zmiksowałam motyw ze zdjęcia i wyszło małe arcydzieło ;). Zwróćcie uwagę na to w jaki sposób prowadzone są kreski, jak symulowałam i futro i fakturę pędzla malarskiego. Dalej portrety pupili kotka i pieska. Kotek trochę wyszedł blado na zdjęciu ale to zwierzaczek z wielkim serduszkiem, więc wrzucam i ten portrecik. Kolejne dzieło to dłoń z mikrofonem na tle blokowiska. Dalej wzór z medalionem wiedzmińskim i motywy z Harego Pottera, trochę wzorków roślinnych, motylki, kaligrafia. Końcówkę domykają tatuaże inspirowane kulturą Japonii, czyli samuraje i inne klimatyczne motywy. Pochwalę się też miniaturowym mieczem z napisem – jest nieduży i bardzo precyzyjnie wykonany, wzór w sam raz na zakończenie prezentacji.
