Bajkowe tatuaże od Pinki

  • Tatuaże

I oto mamy sierpień. Zdaje się, że przygotowujemy za rzadko aktualizacje, bo tym razem galeria pęka w szwach. Motyw przewodni to nie do końca bajkowe tatuaże. Raczej bardziej by pasowało napisać, że właśnie miały miejsce pierwsze kroki Pauliny w stronę bardziej realistycznych projektów. Ostatnio Pinka pokazała pazurki także w detalicznych, drobnych wzorach. Powstały tatuaże ze spokojnymi, gładkimi liniami. Rozwój artystyczny nastąpił także w udoskonalonym cieniowaniu.

Wszyscy w studiu cieszymy się z tych postępów. Ciągle wymieniamy się wiedzą i pomysłami. Wspieramy się i motywujemy po to, by stawać się coraz doskonalszymi rzemieślnikami. A artyzm? On pojawia się czasem niespodziewanie na chwilę, przegląda się w kropelce potu na skroni, tańczy wraz z maszyną zaplecioną wokół nadgarstka i umyka wraz z uśmiechem obdarowanej własnoręcznie wykonanym dziełem osoby.

Przejdźmy może do zdjęć. Ze wszystkich wzorów warto wyróżnić kobietę z kwiatami we włosach. Bardzo subtelny, delikatnie cieniowany, kobiecy tatuaż. Nieco mocniejszy tatuaż z tygrysem to także jeden z tych wzorów, które sprawiły autorce dużą satysfakcję ilością detali i kompozycją. Co do większych wyzwań to bardzo dobrze wyszła pszczoła, a także kompas nordycki. Jest dziś tyle motywów, że można by mówić i mówić. Powiem tylko, że skorpion okazał się dużym wyzwaniem, jeżeli chodzi o skalę i jakość linii. To motyw, który warto wyróżnić mimo prostej formy. Rozrzucam bukiety różyczek dla miłośników kwiatów i żegnam się do następnego razu.