Tatuaż po łacinie

Tatuaż po łacinie


Tekstowy tatuaż po łacinie

Dzisiejsza sesja tatuażu, przerywana wizytami obcokrajowców (hehe), mogłaby niejednego przyprawić o deja vu! Przesympatyczne panie zapragnęły podkreślić łączącą je więź łacińską sentencją o tej samej treści. Na początek spędziliśmy trochę czasu przy tablecie dobierając odpowiedni krój czcionki. Jako, że tatuaż był po łacinie konieczne było dokładne sczytanie tekstu, by się tu przypadkiem nie pomylić. Potem już tylko same przyjemności: rozmowy z ciekawymi ludźmi i nanoszenie odbitych wzorów. Było super, bardzo dziękuje. Choć nie mieliśmy aparatu pod ręką, chwyciliśmy za komórki, bo szkoda by było nie uwiecznić tych miłych chwil.